Nala, Nalka, Naluta, Naluś – to drugi dachowiec znaleziony i przez nas przygarnięty. Co ciekawe Nalkę znaleźliśmy równo 4 miesiące po tym jak znaleźliśmy Dyźka i tak samo na 18-stkowej imprezie. Mała błąkała się w nocy sama i schorowana. Początkowo znaleźli ją współbiesiadnicy, ale szybko im zwiała. Na szczęście nie odeszła daleko i ponownie dała się złapać. Dalszy scenariusz był podobny jak w przypadku Dyzia, choćby to, że koteczka do końca zabawy spała grzecznie w samochodzie. Gdy przywieźliśmy ją do domu musiała przez kilka dni być zamknięta w toalecie, ponieważ była chora, a Dyziek nie dostał jeszcze wszystkich szczepień. Izolacja nie wychodziła idealnie, bo zwierzaki do siebie lgnęły.

Gdy ją znaleźliśmy miała ok. 3 miesięcy i podobnie jak Dyź miała koci katar, więc za to wzięliśmy się najpierw. Miała bardzo zaropiałe oczka i wyglądała bardzo biednie. Po dwóch zdjęciach nowej kotki wrzuconych na instagram znalazła się osoba z Warszawy, która po skończeniu leczenia chciała kotkę przygarnąć. Gdy więc przyszedł umówiony termin i chcieliśmy ją oddać do nowego domu kontakt się urwał. Jako, że nikt jej nie chciał przygarnąć, a sami bardzo się do niej przywiązaliśmy, Nala została z nami. Teraz myślę, że i tak bym nie potrafił jej oddać. Za długo już u nas była. Od początku była taka kochana i słodka, że zdobyła nasze serca, a jeszcze wcześniej zaskarbiła sobie Dyzia i Tosię. Jeśli ich zdobyła to już więcej nie musiała robić 😉

Gdy już było pewne, że będzie trzecim zwierzęcym domownikiem trzeba było wybrać jej imię. Nala to był pierwszy pomysł. Jej pyszczek i wygląd bardzo mi pasował do Nali z filmu „Król Lew” i tak też zostało.

Nala to przykład idealny przykład kota w kocie. Da się przytulić tylko wtedy kiedy ma ochotę, a w przeciwnym wypadku może bardzo podrapać. Włazi w dziwne, niedostępne kąty, zrzuca wszystko co stanie na jej drodze, niby jest indywidualistką, ale śpi się jej najlepiej tam, gdzie w pobliżu jest Tosia. Niczego się nie boi i wszystkiego jest ciekawa, choć jest mniejsza o Dyźka to je od niego zdecydowanie więcej.